Dzieci piszą listy w określonej sprawie

Ważnym rodzajem aktywności pisarskiej dzieci jest tworzenie pism użytkowych, a w szczególności listu. Daje to możliwość tworzenia tekstu, który ma określonego adresata, pisze się go w określonym celu, rodzaj podejmowanej sprawy decyduje o treści i sensie listu. Poza tym nawiązuje się swoista relacja między piszącym a adresatem. Kontekst sytuacyjny, w którym powstaje list, okoliczności skłaniające do jego napisania decydują o treści, mogą też mieć wpływ na emocje piszącego. W edukacji początkowej dzieci piszą listy, ale większą wagę przywiązuje się do strony formalnej niż treści i znaczenia wypowiedzi. Istotniejsze jest zapamiętanie przez dziecko i użycie w liście typowych form adresatywnych i grzecznościowych, rozplanowanie tekstu na kartce, niż przekazanie w procesie pisemnego komunikowania się z adresatem określonego sensu związanego z celem wypowiedzi.
A pisanie listu może stać się niezwykle ważną i motywującą do działania aktywnością, która wykonywana w konkretnym kontekście sytuacyjnym daje szansę na zainteresowanie i zachęcenie dzieci do pisemnego sposobu komunikowania się w określonej sprawie. Istotną cechą listu jest jego osobisty charakter, w szczególności, gdy mamy do czynienia z listami prywatnymi. Natomiast w szkole czyni się niejednokrotnie tę formę wypowiedzi publiczną i na dodatek pisaną według wzoru formalnego i treściowego przygotowanego przez nauczyciela. Nie wysyła się oczywiście pisanych przez dzieci listów, powstają one głównie po to, aby nauczyciel je ocenił według przyjętych przez siebie kryteriów. Dzieci piszą listy w szkole, ale dominują w nich treści opisowo-informacyjne, np. list do rodziców z wakacji, list do koleżanki czy kolegi opisujący jakieś wydarzenie, czy zawierający życzenia lub zaproszenie. Zwykle są to dość proste, kilkuzdaniowe wypowiedzi, często bardzo starannie przygotowane przez nauczyciela. Demonstruje on wzory listu, charakterystyczne sformułowania, a dzieci mają ten gotowy materiał zastosować w swoich wypowiedziach. Nie oczekuje się od nich samodzielności i niezależności poglądów.

Czy pisanie listu w szkole może nabrać większego sensu niż dotychczas? Czy można  stworzyć  taki kontekst sytuacyjny, który zachęci dzieci do pisania i pozwoli im  zaangażować się z większym przekonaniem w wykonanie tego zadania?

W badaniach umiejętności językowych trzecioklasistów zrealizowanych w 2008 roku znalazło się zadanie, które sprawdzało poziom opanowania dłuższych form wypowiedzi pisemnej. Dzieci otrzymały polecenie napisania listu do określonego adresata i w konkretnej sprawie, która wymagała pilnej interwencji. Polecenie brzmiało następująco:

Wyobraź sobie, że w Twojej miejscowości ma być zlikwidowany jedyny plac zabaw (lub park w drugiej wersji testu) i w tym miejscu powstanie supermarket. Co o tym sądzisz? Napisz list do burmistrza (wójta lub prezydenta), w którym zaprotestujesz przeciwko temu pomysłowi lub go poprzesz.

Jak widać, zadanie wymagało napisania tekstu o charakterze perswazyjnym. Dzieci miały spróbować przekonać adresata do swojej opinii w tej sprawie. Taki rodzaj aktywności językowej niezwykle rzadko można zaobserwować w praktyce edukacyjnej.
W zadaniu przedstawionym w teście sytuację pisania listu umieszczono w konkretnym kontekście, wiązał się on z koniecznością przekonania adresata do swojej opinii, zaprezentowania przez dziecko własnego zdania. Nie ma tutaj jednego właściwego rozwiązania, dopuszcza się różne punkty widzenia. Okazało się, że nadanie tej formie wypowiedzi konkretnego kontekstu spowodowało, że dzieci zaangażowały się dość silnie w wykonanie tego zadania, a wypowiedzi, które powstały, są często nasycone emocjami autorów. To kolejny przykład zadania, które mogłoby znaleźć swoje miejsce w praktyce edukacyjnej, bo zachęca dzieci do wypowiadania się. Rozumieją one, jak sądzę, jego sens, bo wiąże się ono z ich doświadczeniami. Jest to jeden ze sposobów efektywnego uczenia się języka pisanego poprzez jego samodzielne używanie, praktykowanie. Nauczyciele jednak obawiają się takich doświadczeń, z góry zakładając, że dzieci sobie z tym nie poradzą lub zwyczajnie sądząc, że szkoda czasu na takie zadania, gdy jest do zrealizowania program nauczania, który nie wymaga od dzieci samodzielności językowej, spontaniczności wypowiedzi i rozwijania warsztatu pisarskiego.Prace dzieci analizowano uwzględniając zarówno jakość wypowiedzi, jak też jej formę. Jakość tekstu określano biorąc pod uwagę takie czynniki, jak: spójność i logiczność wypowiedzi, podanie kilku argumentów uzasadniających stanowisko autora, występowanie argumentów emocjonalnych (próśb i gróźb), oryginalność i dynamikę.

Prace dzieci analizowano uwzględniając zarówno jakość wypowiedzi, jak też jej formę. Jakość tekstu określano biorąc pod uwagę takie czynniki, jak: spójność i logiczność wypowiedzi, podanie kilku argumentów uzasadniających stanowisko autora, występowanie argumentów emocjonalnych (próśb i gróźb), oryginalność i dynamikę.

Drugą kategorią analizy tekstu była jakość komunikacji z adresatem listu i uwzględnienie cech tej formy wypowiedzi. Tutaj istotne stało się wprowadzenie takich cech listu, jak: zwroty rozpoczynające i kończące, zwroty grzecznościowe, częste odwoływanie się do adresata, data, miejsce, podpis.

Tekst listu, który zawierał bogatą i wyczerpującą argumentację oraz był logiczny i uporządkowany sformułowała niespełna ¼ badanych dzieci, natomiast tekst rozwinięty, z zarysowaniem własnej opinii i prostą argumentacją skonstruowało ponad 60% dzieci. Poziom wykonania tego zadania należy uznać za dość dobry, tym bardziej, że tego typu aktywności pisarskie dzieci rzadko podejmują w praktyce szkolnej.

Ponad 30% badanych dzieci napisało listy, w których znalazły się zwroty i wyrażenia
skierowane bezpośrednio do adresata wypowiedzi, zawierające formy adresatywne oraz
mające wyraźną, trzyczęściową strukturę. W ponad połowie tekstów komunikat skierowany do odbiorcy jest ubogi i nie zawiera wielu charakterystycznych dla listu elementów.

Oto kilka przykładów listów napisanych przez dzieci. Ilustrują one skalę możliwości badanych oraz sposoby wykonania tego zadania. Różnorodność tematyki i propozycje dzieci, które znalazły się w listach, świadczą o dużym zaangażowaniu w wykonanie tego zadania.
W liście zamieszczonym poniżej autorka krótko przedstawiła swoje stanowisko, ale poparła je konkretnym argumentem o charakterze emocjonalnym. Zaproponowała też, wprawdzie ogólnie, ale jednak inne rozwiązanie spornej kwestii. Forma listu została w zarysie zachowana.

Kolejne przykłady listu ilustrują już rozbudowany zakres argumentacji dziecka. Autorzy starają się przekonać adresata o słuszności swojego poglądu, używając niewątpliwie logicznych i uporządkowanych argumentów. Kilkakrotnie też zwracają się bezpośrednio do adresata, stosując zwroty perswazyjne w charakterze prośby.

Warto przy okazji zwrócić uwagę na fakt, że wiedza obywatelska trzecioklasistów bywa niejednokrotnie bardzo rozwinięta. Analizowane przykłady wypowiedzi wskazują, że doświadczenie dzieci w tym zakresie jest bogate, ale to efekt, jak sądzę, wpływu środowiska rodzinnego, a nie szkoły.

Były też głosy przeciwne, część dzieci popierała pomysł władz miejscowości i potrafiła uargumentować swoje stanowisko:

W listach pisanych przez dzieci pojawiało się szereg argumentów, które można podzielić na dwie grupy: argumenty logiczne (merytoryczne) i argumenty emocjonalne. Oto kilka przykładów wybranych z prac dzieci:

Argumenty logiczne (psychologiczne)

Nie trzeba nam supermarketu. Wyobraźcie sobie, że jak placu zabaw nie będzie dzieci będą smutne. Mniejsze dzieci w wieku 2-6 lat nie będą wiedziały jak wygląda plac zabaw. Nie będą wiedziały jakie urządzenia się w nim znajdują co się tam robi a nawet mogą nie rozrużnić huśtawki od karuzeli.

Autor zwraca uwagę w tym tekście na znaczenie wczesnych doświadczeń dzieci i konsekwencji ich braku dla dalszego rozwoju. To dojrzały jak na trzecioklasistę, psychologiczny argument. Kolejny przykład listu wskazuje również na ważne argumenty psychologiczne związane ze szkodami w rozwoju dzieci jakie mogą zaistnieć, gdy zlikwiduje się plac zabaw.

W następnym tekście podano argument o charakterze ekologicznym związany ze zniszczeniem środowiska, jakie może nastąpić, gdy rozpocznie się budowa supermarketu

Argumenty logiczne (proekologiczne)

Burmistrzu musi być plac zabaw. Niepotrzebny nam supermarket. Nasze dzieci nie będą zadowolone jeśli wjadą buldożery wejdą robotnicy. W nocy nie będą mogły spać jeżeli będzie tyle hałasu. Zanim to zbudujecie miną ze dwa lata! A tak poza tym zanieczyszczacie środowisko naturalne! Będziecie tróć las wyginą zwierzęta, ptaki pozdychają, znisczycie drzewa które wytwarzają powietrze, będzie dużo dymu nie będzie można oddychać i po co męczyć robotników.

Argumenty logiczne (bezpieczeństwo dzieci)

Kolejny przykład listu napisanego przez dziecko zawiera argumentację związaną z zapewnieniem dzieciom bezpieczeństwa. Ogrodzony  plac zabaw  jest miejscem gdzie, zdaniem autora, rodzice mogą zostawić dziecko i pójść na zakupy, a ono będzie czuło się bezpiecznie.

Argumenty logiczne (prawa dzieci)

Natomiast zamieszczone poniżej dwa teksty listu stanowią połączenie argumentów logicznych i emocjonalnych. Autor dobitnie podkreśla, że dzieci mają określone prawa i nie wolno ich łamać. Plac zabaw to ich środowisko, terytorium, które dorosły chce zaanektować w nieprzemyślany sposób.

Kolejna grupa argumentów miała charakter emocjonalny. Część dzieci reagowała dość ostro, starając się uzmysłowić adresatowi listu, jakie szkody natury psychologicznej może spowodować realizacja tego pomysłu. Odwoływały się  bezpośrednio do adresata i starały się oddziaływać na jego emocje. Pojawiły się też argumenty personalne, podkreślające zalety prezydenta i dające do zrozumienia, że tak mądry i uczciwy człowiek nie może podjąć tak nierozsądnej decyzji.

Argumenty emocjonalne

  • Jeśli Pan to zrobi dzieci Pana znienawidzą.
  • Pan też był kiedyś dzieckiem. Bawił się na placu zabaw. Prawda proszę pana? Chce pan, żeby dzieci weszły do pana gabinetu i zrobiły plac zabaw chce pan? Wszyscy protestujemy przeciw panu! Małe dzieci jak widzą pana aż się boją.
  • Bardzo proszę o zastanowienie się nad tą przemianą panie prezydeńcie. Myślę, że jest pan mądrym, uczciwym, rozsądnym prezydentem. Proszę o wysłuchanie mojej prośby i zrozumienie mnie.

W ostatnim przykładzie listu pojawił się mocny argument, iż plac zabaw to dla dzieci drugi dom i nie można im tego zabierać.

Przytoczone przykłady listów pisanych przez dzieci ujawniają obszar ich możliwości  który nie jest wykorzystany w szkole. List pisany w konkretnej sprawie, angażującej emocjonalnie nadawcę, mający odniesienie do doświadczeń dzieci, to zadanie pozytywnie motywujące do rozwijania takiej umiejętności. Warto częściej stosować właśnie takie ćwiczenia w pisaniu. Teksty napisane przez uczniów nie powinny być wykorzystywane wyłącznie jako materiał do oceniania przez nauczycieli. W podanych wyżej przykładach jest wiele interesujących pomysłów dzieci, które mogą być podstawą do dyskusji  o różnych sposobach rozwiązania tego problemu, poza tym dają możliwość ujawnienia wiedzy dzieci, która wynika z ich społecznych doświadczeń.